1 lutego 2025

Wszystko na jedną kartę! Polonistyczny „Va Bank”

Wczorajsza lekcja języka polskiego upłynęła nam pod znakiem fraszek Jana Kochanowskiego, a po ich omówieniu przyszła pora na  quiz „Va Bank”!

     Podzieliliśmy się na pięć drużyn, które nasza pani wylosowała. Rozpoczęła się gra. Rywalizowaliśmy o punkty, odpowiadając na pytania z różnych kategorii. Każde pytanie miało przypisaną określoną kwotę – punkty, mogliśmy zdobywać dodatnie punkty lub tracić je za błędne odpowiedzi.

     Każdy z nas tego dnia bawił się świetnie, a jednocześnie przypomnieliśmy sobie materiał z poprzednich klas. I jak zwykle lekcje  minęły nam bardzo szybko. 

Stefnia Jałowy, kl. 6 Julia Żyłka, kl. 6

30 stycznia 2025

Mityczne komiksy

 Dziś w na lekcji zamieniliśmy się w twórców komiksów! Każdy z nas mógł wybrać jeden z mitów do zilustrowania: mit o Demeter i Korze, o królu Midasie, o powstaniu świata lub o Prometeuszu.

Po co to robiliśmy? Żeby lepiej zapamiętać mity – a jak wiadomo, nauka przez kreatywne działania jest najskuteczniejsza! Każdy od razu zabrał się do pracy. Powstawały różne style komiksów – niektórzy rysowali czarno-białe ilustracje, inni dodawali kolor, jedni tworzyli komiksy pełne dialogów, a niektórzy skupili się na samej opowieści w obrazkach.

To była nie tylko świetna zabawa, ale też doskonały sposób na utrwalenie mitologii greckiej!

Mity tworzyliśmy w ramach innowacji pedagogicznej „Komiks lekturowy”, którą realizujemy na j. polskim i na j. angielskim. 

Wiktoria Adamczyk kl. 5a

28 stycznia 2025

„Nieprzypadkowa gra o przypadkach – rzeczownik w akcji!”

Zamiast kolejnych ćwiczeń w zeszycie, tym razem na zajęciach dodatkowych z języka polskiego czekało nas coś wyjątkowego. Stworzyliśmy prawdziwą Ekipę Rzeczownika i wspólnie wyruszyliśmy na misję w „Nieprzypadkowej grze o przypadkach”. To gra, w której główną rolę grały… przypadki! Zanim jednak mogliśmy rozpocząć zabawę, czekało nas pierwsze wyzwanie – czytanie instrukcji. Okazało się, że nie jest to takie proste, bo zasady gry wymagały skupienia i dokładności. Ale daliśmy radę! Po krótkim wprowadzeniu ruszyliśmy do akcji. Teraz już nikt nie ma wątpliwości, że mianownik to kto? co?, a dopełniacz – kogo? czego?

Emily Swierzy, kl. 8b

Maja Szmidt, kl. 8b

Maja Dowgałło, kl. 8b

Dominik Machalica, kl. 8b

28 stycznia 2025

Boska wizyta na Olimpie

Dzisiejsza lekcja języka polskiego była prawdziwie mitycznym przeżyciem! Zamiast tradycyjnego wkuwania postaci z mitologii greckiej, przenieśliśmy się wprost na Olimp. Dwa tygodnie temu każdy z nas wylosował boga lub boginię, a dziś nadszedł dzień wielkiej prezentacji.

Przygotowaliśmy stroje i atrybuty charakterystyczne dla naszych postaci, a następnie wcieliliśmy się w role boskich istot. Każdy z nas przedstawił swoją historię, opowiedział o swoich mocach i symbolach, dzięki czemu lepiej poznaliśmy mitologiczne postacie. Wśród nas byli m.in. Zeus z piorunami, Atena z włócznią, Posejdon dzierżący trójząb oraz wielu innych bogów i bogiń.

Dzięki tej niezwykłej lekcji mitologia stała się dla nas czymś więcej niż tylko suchymi faktami – zapamiętaliśmy znacznie więcej, niż gdybyśmy po prostu uczyli się na pamięć z podręcznika. To była jedna z tych lekcji, które na długo zostaną w naszej pamięci!

Wiktoria Adamczyk kl.5a

24 stycznia 2025

Minecraft kontra Mickiewicz: kreatywne podejście do klasyki

Ostatni tydzień w klasie 8a upłynął pod znakiem lektury „Pana Tadeusza”. Jednak zamiast tradycyjnych metod omawiania epopei Mickiewicza, uczniowie podjęli wyzwanie przeniesienia Soplicowa do wirtualnego świata! W ramach projektu „Lektura w Minecrafcie” (a dla niektórych w Robloxie), z zapałem oddali się budowie dworku, kierując się szczegółowymi opisami z I księgi.

Efekty ich pracy są imponujące! Z dbałością o detale odtworzyli nie tylko sam budynek, ale i jego otoczenie. W wirtualnych posiadłościach Sopliców nie zabrakło więc kluczowych elementów znanych z lektury: od zegara kurantowego wygrywającego Mazurka Dąbrowskiego, przez portrety bohaterów narodowych, po rozległe ogrody tonące w zieleni drzew i feerii barw kwiatów. Niektóre projekty wzbogacono o narrację, w której uczniowie, niczym przewodnicy, oprowadzali po wirtualnym dworku, wskazując elementy opisane przez Mickiewicza.

Projekt ten pokazał, jak kreatywnie można podejść do omawiania klasyki literatury. Widać, że uczniowie włożyli w swoje prace mnóstwo serca i zaangażowania, a efekt końcowy zachwyca pomysłowością i precyzją.

Kasia Kukuła, 8a

Emilka Konieczna, 8a

22 stycznia 2025

„Gdyby Jan Kochanowski miał Facebooka…”

Dzisiaj na lekcji języka polskiego przenieśliśmy się w czasie… do epoki renesansu, ale w bardzo nowoczesnym wydaniu! Tworzyliśmy facebookowy profil Jana Kochanowskiego, czyli naszego mistrza pióra. Zamiast wiekowego pergaminu i gęsiego pióra, mieliśmy biografie, ciekawostki i wyobraźnię.

Na podstawie poznanych informacji o życiu i twórczości poety przygotowywaliśmy posty, które musiały być ułożone chronologicznie, tak jakby Jan sam dzielił się wydarzeniami ze swojego życia. Początkowe posty to oczywiście dzieciństwo w Sycynie, potem studia w Padwie, a na koniec słynne „Treny” i życie w Czarnolesie. Nie zabrakło nawet „polubień” i komentarzy w stylu: „Mistrzu Janie, wspaniała fraszka!” lub „Jakie plany na kolejną pieśń?”.

Niektórzy z nas wzięli się za artystyczne wyzwanie – stworzyliśmy portrety Jana Kochanowskiego, wyobrażając sobie, jak mógłby wyglądać jego profilowe zdjęcie. To była świetna zabawa i kreatywna lekcja, która pozwoliła nam bliżej poznać twórcę takich dzieł jak „Treny” czy „Fraszki”. Teraz już wiemy, że Jan Kochanowski byłby influencerem swojej epoki – a jego posty z pewnością zebrałyby mnóstwo „lajków”!

Kl. VI

16 stycznia 2025

Od chaosu do porządku! – mitologia na fiszkach 

Witajcie na naszym blogu! Chcemy Wam opowiedzieć o tym, jak przebiegła nam  dzisiejsza lekcja języka polskiego. Zamiast siedzieć z nosem w książkach, tworzyliśmy mitologiczne fiszki!

Co to takiego? Fiszki to małe karteczki, które pomagają w nauce trudnych nazw i pojęć poprzez skojarzenia. Każda fiszka składa się z dwóch stron. Na jednej  zapisywaliśmy słowo związane z mitem o stworzeniu świata, na przykład imię boga i jego atrybut. Do tego dodawaliśmy rysunki, które miały nam pomóc skojarzyć i zapamiętać te informacje. Na drugiej stronie pisaliśmy  wyjaśnienie danego hasła, by w łatwy sposób przypomnieć sobie, co ono oznacza.

Praca z fiszkami okazała się świetną zabawą! Dzięki temu nauka stała się o wiele przyjemniejsza i nie musieliśmy  wkuwać definicji na pamięć. Dzięki temu mitologia stała się dla nas bardziej zrozumiała!

Na zdjęciach możecie zobaczyć fiszki, które stworzyliśmy. Widzimy tu m.in. Gaję (matkę – Ziemię), Uranosa (boga Nieba), Herę (boginię małżeństw i rodzin) czy Hadesa (boga podziemi). 

Podobne fiszki będziemy tworzyć też przy omawianiu innych mitów, by wszystko lepiej zapamiętać. Polecamy  ten sposób nauki!  

Wiktoria Adamczyk, kl 5.

Maja Santura, kl. 5.

Agata Kurpas

14 stycznia 2025

Mural – nasz sposób na lekturę!

Dzisiaj na lekcji j. polskiego zamiast siedzieć nad książkami i notatkami zamieniliśmy się w artystów „graficiarzy”. Naszym zadaniem było stworzenie muralu inspirowanego „Kamieniami na szaniec” Aleksandra Kamińskiego – jako podsumowanie pracy z lekturą.

Na początku podzieliliśmy się na cztery grupy. Każda z nich miała wziąć na warsztat jedną z postaci z książki. Najpierw musieliśmy przygotować krótkie notatki o naszym bohaterze – kim był, co zrobił i jakie wartości były dla niego najważniejsze. Gdy skończyliśmy, prezentowaliśmy tych bohaterów przed całą klasą.

Następnie przeszliśmy do – projektowanie muralu! Mieliśmy duży arkusz papieru i mnóstwo pomysłów. Rysowaliśmy charakterystyczne znaki symbole, które kojarzyły nam się z książką, jak znak Polski Walczącej czy warszawskie uliczki. Wklejaliśmy również wcześniej przygotowane notatki.  Niektóre rysunki wyszły całkiem profesjonalnie, inne były… cóż, bardziej kreatywne. 😄

Efekt końcowy? Nasze murale to prawdziwa mieszanka artystycznego chaosu i historii z książki. Udało nam się pokazać, jak bardzo cenimy bohaterów „Kamieni na szaniec”, ich odwagę, choć zrobiliśmy to na swój własny sposób.

Hania Adamczyk,

Emilia Krupa

22 grudnia 2024

Świąteczne lepieje – kreatywność inspirowana Szymborską”

Czy można lepić coś równie ciekawego jak bałwana? Można! Ostatnim zadaniem z naszego kalendarza adwentowego było tworzenie lepiejów – krótkich, żartobliwych form poetyckich. Zadanie było częścią realizowanego przez nas ogólnopolskiego projektu „Polak ma essę”, który inspiruje uczniów do odkrywania piękna polszczyzny.

Lekcja rozpoczęła się od poznania samego pojęcia „lepieja”. Dowiedzieliśmy się, że te zwięzłe, rymowane teksty zdobyły popularność dzięki Wisławie Szymborskiej – wybitnej polskiej poetce i laureatce Nagrody Nobla. Jej humor i umiejętność żonglowania słowem zainspirowały nas do stworzenia czegoś własnego.

Nasi uczniowie z klasy 6 szybko złapali bakcyla! Tematem przewodnim były oczywiście święta, więc pojawiły się lepieje o choinkach, bałwanach, kolędach i wigilijnych potrawach. 

Tworzenie lepiejów okazało się świetną zabawą, ale też nauką – rozwijaliśmy wyobraźnię, poczucie humoru i umiejętność pracy z tekstem. Na koniec uczniowie zaprezentowali swoje utwory.

Dzięki temu zadaniu nie tylko lepiej poznaliśmy twórczość Wisławy Szymborskiej, ale też przekonaliśmy się, że słowa mogą być świetnym narzędziem zabawy i wyrażania siebie. To był idealny akcent na zakończenie naszego kalendarza adwentowego. 🎄✨

A Wy, jakie lepieje stworzylibyście o świętach? Podzielcie się z nami! 😊

Uczniowie kl. 6

22 grudnia 2024

Pióra w dłoń! Literacka sztafeta opowieści świątecznych

Ostatni dzień przed świętami spędziliśmy na j. polskim w prawdziwie twórczej atmosferze! To właśnie wtedy otworzyliśmy ostatnie koperty z naszego polonistycznego kalendarza adwentowego. W środku czekało na nas zadanie, które sprawiło, że wyobraźnia poszybowała aż do gwiazdki – „literacka sztafeta”.

Na czym polegała ta niezwykła rywalizacja? Uczniowie klas 5 i 6 zostali podzieleni na 5 grup, a każda z nich otrzymała kartkę, na której miała zacząć tworzyć opowiadanie świąteczne. Mieli na to dokładnie 5 minut. Po upływie czasu, przesiadali się do następnego stanowiska, by dopisać dalszy ciąg nowej opowieści.

I tak, krok po kroku, grupa po grupie, powstało pięć wyjątkowych historii, które po pięciu rundach wróciły do swoich autorów początkowych. Dopiero wtedy przyszedł czas na wielki finał – odczytanie prac.

Śmiechu było co niemiara, bo każda grupa miała inne pomysły na rozwój akcji, a każda praca była unikatowa i pełna świątecznego klimatu.

Literacka sztafeta była nie tylko świetną okazją do wspólnej zabawy, ale też pokazała, jak różne umysły potrafią stworzyć coś pięknego, gdy działają razem. To był idealny sposób na zakończenie polonistycznego kalendarza adwentowego i wprowadzenie nas wszystkich w świąteczny nastrój.